Fakap na dedlajnie, czyli o co chodzi w korpomowie

Kejsy, brify, asapy, bekapy, dedlajny, kejpijaje. Korpomowa z impetem weszła w świat internetowych memów oraz zabawnych profili w sieciach społecznościowych. Kto z nas choć raz nie polubił takiego obrazka, niech pierwszy rzuci kamieniem. Albo skomentuje. W sumie wolę, żebyście skomentowali post niż rzucali we mnie twardymi przedmiotami.. 🙂

 Czy korpomowa bardziej nas bawi, czy drażni, i – co najważniejsze – czy może stanowić zagrożenie dla języka polskiego?

Korpomowa stała się jednym z nośnych tematów do dyskusji. Ale mylimy się, uważając, że jest to nowe zjawisko. Spójrzmy chociażby na przykłady makaronizmów z Pamiętników Paska:

„Z jaką tam rezolucyją i z jakim prezentowali się męstwem, jako hilari fronte wszelakie ponosili adversitates fortunae et iniurias caeli, już w tym, jako koło poźniejszych okazyj, nietrudno o wielu ad testimonium okulatów.”

Jan Chryzostom Pasek, Pamiętniki, XVII wiek

Czy tak bardzo różni się to od dzisiejszego:

„Przez tę obsuwę mam fakapa na dedlajnie”?

W warstwie artystycznej? Może. Ale co do zasady – śmiem wątpić.

Zauważmy, że sama nazwa – korpomowa – jest już pojęciem pejoratywnym, jednoznacznie nacechowanym negatywnie. To wyrażenie slangowe, które nie brzmi dobrze. Językoznawcy wolą więc mówić o języku korporacyjnym albo profesjolekcie. Całe zjawisko, a może nawet ludzie, którzy na codzień posługują się tą specyficzną odmianą żargonu biznesowego bez umiaru stają się obiektem mniejszej lub większej kpin i przedmiotem żartów.

Tymczasem ja stoję na stanowisku zgodnie z którym korpomowa jest jak najbardziej użyteczna i ma swoje zastosowanie. Inne zawody również mają swoją specyficzną terminologię, która jest zrozumiała jedynie dla wąskiego grona specjalistów – nikt nie dziwi się przecież lekarzom czy pielęgniarką, żep porozumiewają się ze sobą w sposób zupełnie przez osoby z zewnątrz niezrozumiały. I podobnie jest w biznesie, gdzie wiele wyrażeń nie doczekało się jeszcze tłumaczenia na język polski. A nawet jeśli owe tłumaczenie istnieje, nie zawsze wiernie oddaje zakres znaczeniowy angielskiego wyrażenia. Spójrzmy chociażby na brief,  open space, deadline. Jasne, możemy powiedzieć – termin ostateczny czy nieprzekraczalny, ale jeśli jedną z funkcji języka jest precyzyjne i szybkie wyrażanie myśli, to angielskie słówko będzie tutaj lepiej sobie radziło, niż nasz odpowiednik. Ekonomizacja języka, moi drodzy.

Znalezione obrazy dla zapytania korpomowa
Źródło: Korposfera.pl

W komunikacji o to właśnie chodzi – w świecie, gdzie przodującym językiem biznesu jest angielski, umiejętność przekazania informacji polega nie tylko na przekazie dosłownym, ale i kontekstu, w którym dane słowo istnieje. Jest to ważne zwłaszcza w międzynarodowym środowisku (a w takim właśnie funkcjonują przecież korporacje), wobec tego trudno dziwić się, że powszechne i codzienne używanie terminologii angielskiej łatwo wchodzi w krew.

Swoistą odmianą korpomowy stanowią skróty używane w firmie – CC, ASAP czy FYI są zapewne najczęściej używanymi akronimami, których znajomość jest niezbędna do zrozumienia danej wypowiedzi. Całość na pierwszy rzut oka może stanowić nielichą zagadkę dla nowo zatrudnionego pracownika, jednakże kilka tygodni aklimatyzacji sprawia, że samemu zaczyna sie ich używać nagminnie.

Problemem jest natomiast nadużywanie owego słownictwa w sytuacjach niebiznesowych – i to własnie leży u sedna dowcipów związanych z korpomową. Formułowanie wypowiedzi w oparciu o normy biznesowe w środowisku niebiznesowym albo, na przykład, używanie słów angielskich gdzie mamy łatwy i prosty odpowiednik po polsku (sejwować, czelendżować) świadczyć może bowiem o posiadaniu ubogiego słownictwa czy braku świadomości językowej (i sytuacyjnej, jeśli używamy korpomowy wobec kogoś, kto nie pracuje w korporacji..

Znalezione obrazy dla zapytania korpomowa
rys. Dąbrowski

Apeluję więc – używajmy języka świadomie, z wyczuciem. A jeżeli chcecie poznać kilka ciekawych korpopojęć, zapraszam do słownika korpomowy Stay Fly 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *