Podróż sentymentalna

Kilka tygodni temu Facebook przypomniał mi – poprzez aplikację Tego dnia – o zdjęciach, które publikowałem dokładnie sześć lat temu w trakcie pobytu na Erasmusie w Czechach. Tej nocy długo nie mogłem zasnąć, zastanawiając się, ile rzeczy zmieniło się w moim życiu od tamtej pory. Zapraszam więc dziś w podróż sentymentalną od roku 2010 – a jest…Continue reading Podróż sentymentalna

7 rzeczy, które zaskakują na Malcie

Minęły już dwa miesiące, odkąd przybyłem na Maltę. W ciągu tych ośmiu tygodni czuję, że jeszcze nie zacząłem poznawać Maltańczyków, że tyle jest wciąż do odkrycia! Dziś zapraszam Was na tekst o ciekawych, dziwnych i niezwykłych zwyczajach i zachowaniach, które zaskakują turystów na Malcie.

Wycieczka na Gozo

Gozo jest malutką wyspą położoną zaledwie kilka kilometrów na północ od Malty. W języku maltańskim jej nazwa oznacza radość – i rzeczywiście, po odwiedzeniu tego niezwykłego miejsca wydaje mi się, że jest to nazwa niezwykle trafna. W dzisiejszym poście zapraszam Was na relację ze zwiedzania wyspy!

Minusy pracy obozowej na Grenlandii

Zupełnie niezauważenie dwa dni temu minął miesiąc, od kiedy wróciłem z Grenlandii. Do tej pory w moich tekstach pojawiały się w większości pozytywne aspekty związane z pracą na obozie. Nie zawsze jednak było tak kolorowo i radośnie, o czym chciałbym Wam teraz opowiedzieć i odczarować tym samym ten obrazek, który nakreślałem do tej pory.  W dzisiejszym…Continue reading Minusy pracy obozowej na Grenlandii

Festiwal Notte Bianca Valletta 2016

Kilka dni po przeprowadzce do naszego nowego mieszkania na grupie Erasmusowej pojawiła się informacja o tym, że w pierwszą sobotę października w stolicy Malty, Valletcie, będzie miał miejsce wielki festiwal artystyczny: Notte Bianca 2016. Wraz z Olą nie zastanawialiśmy się długo – koniecznie musieliśmy tam zajrzeć!

Pierwsze dni na Malcie

Po powrocie do Polski z mojej grenlandzkiej przygody miałem przed sobą zaledwie sześć dni, które mogłem spędzić z rodziną i przyjaciółmi. I pomimo całej intensywności, z jaką starałem się wykorzystać ten czas, moment kolejnego rozstania nadszedł bardzo szybko.

Jak przeżyć dwa miesiące bez internetu – o czasie wolnym na Grenlandii

Nigdy nie uczestniczyłem w takich wyzwaniach, jak „miesiąc bez Facebooka” czy „tydzień bez telefonu”. Wiedziałem, że jeśli sytuacja będzie tego wymagać, to będę w stanie odciąć się od nowoczesnych środków komunikacji. Wyjazd na Grenlandię stanowił więc okazję do sprawdzenia siebie – może jedynie nieco w bardziej ekstremalnych warunkach, niż przypuszczałem. I dużo się w trakcie…Continue reading Jak przeżyć dwa miesiące bez internetu – o czasie wolnym na Grenlandii

Ostatni dzień na obozie. Pożegnanie z Grenlandią.

  Dzień, w którym opuszczałem obóz po dwóch miesiącach wyczerpującej fizycznie i psychicznie pracy był pochmurny, wietrzny i deszczowy. Gdy po piątej nad ranem przygotowywaliśmy śniadanie dla gości, rozmawialiśmy głównie o zgrozie poprzedniej nocy, kiedy to  porywisty wiatr ze straszliwą siłą uderzył w nasz obóz. O północy zerwaliśmy się z łóżek i dobrą chwilę nie…Continue reading Ostatni dzień na obozie. Pożegnanie z Grenlandią.

Pierwszy dzień w obozie

Tuż po tym, jak dostaliśmy telefon od naszego islandzkiego szefa, że za godzinę będzie na nas czekać statek na przystani w Narsaq, w ekspresowym tempie rozpoczęliśmy pakowanie walizek. Ze smutkiem uprzedziliśmy naszego Niemca, że będzie musiał samotnie zmierzyć się z podejściem na najwyższy szczyt Narsaq i ruszyliśmy do przystani szukać naszej łódki. Znaliśmy jedynie imię…Continue reading Pierwszy dzień w obozie

Kilka słów o naszym pobycie w Narsaq.

Narsaq to małe grenlandzkie miasteczko, w którym żyje około tysiąca mieszkańców. Jest więc prawie dziesięciokrotnie większy od Narsarsaq, obsługującego krajowy i międzynarodowy ruch lotniczy. Miałem mieszane uczucia, gdy wysiadaliśmy w Narsaq. Z jednej strony cieszyłem się, że przypłynęliśmy w nieco większe, bardziej interesujące miejsce. Z drugiej strony jednak z trudem wyobrażałem sobie, ile będziemy musieli…Continue reading Kilka słów o naszym pobycie w Narsaq.